Śladami zbójników

Co nowego?

Śp. Stanisław Zachwieja

Z głębokim żalem w dniu 11.05.2014 r. przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego kolegi redakcyjnego redaktora naczelnego Stanisława Zachwieji. Pogrążonej w smutku żonie i rodzinie wyrazy szczerego współczucia składają Wydawca i Redakcja "Polski Region Pieniny". Pogrzeb odbędzie się w środę o godz. 15 w kościele św. Wojciecha w Szczawnicy.

» zobacz więcej

Rozstrzygnięto Konkursy karnetów Tatry Ski Pass i zestawów kosmetyków solankowych - Uzdrowisko Rabka

Rozstrzygnięte zostały konkursy karnetów Tatry Ski Pass i zestawów kosmetyków solankowych - Uzdrowisko Rabka magazynu Polski Region PIENINY.

» zobacz więcej

Z numerów archiwalnych

Cietrzew ginący trubadur

Niecodzienne odgłosy godowe tych ptaków z rodziny kuraków oraz niezwykle widowiskowe walki samców zwanych kogutami były przez lata inspiracją dla pisarzy, malarzy, a później dla pasjonatów fotografii przyrodniczej. Wyprawa na toki cietrzewi była również marzeniem wielu ornitologów i myśliwych. Nie wszystkim jednak dane było obejrzeć to wiosenne misterium. Ostoje cietrzewi leżały bowiem często na terenach niedostępnych dla człowieka, zwłaszcza w okresie wiosennych roztopów, stąd dotarcie do nich wymagało starannie przygotowanej wyprawy. Kto podjął się tego trudu, zwykle nie żałował, a czuszykanie i bełkotanie - frazy pieśni tokowej czarnych kogucików, brzmiały w uszach mimo opuszczenia tokowiska. W konsekwencji niejeden uczestnik tego niecodziennego spektaklu zapadał na "chorobę", która w kolejnych latach nie pozwalała pozostać w domu w okresie otwierania się pąków brzóz. Jest to bowiem znak, iż na mszarach lub w leśnych ostępach ma miejsce kulminacja toków cietrzewi. Robert Kamieniarz

» zobacz więcej

Architektura górali pienińskich

Tradycyjna architektura ludowa górali pienińskich charakteryzowała się zwartą zagrodą, z domostwem sąsiadującym bezpośrednio z zabudowaniami gospodarczymi: boisko, stajnia, wozownia najczęściej lokalizowane były po zachodniej stronie zagrody, pod kątem prostym w stosunku do chałupy mieszkalnej, lub w formie zagrody jednobudynkowej, gdzie pod wspólnym dachem mieściła się część mieszkalna i gospodarcza. Jeśli tylko było to możliwe, chałupy sytuowano ścianą licową na południe, tak żeby zapewnić największe nasłonecznienie. Przy wiejskiej ulicy, której ciasna zabudowa wymogła zwarty układ, domy orientowano już bez względu na strony świata szczytem lub licem do drogi. Barbara Alina Węglarz

» zobacz więcej

Aktualny numer

Dołącz do nas